piątek, 19 lipca 2013

Przyjechały meble kuchenne :)

Ciężko było je pomieścić, stół z krzesłami powędrował na taras. 
Kuchnia jest ciasna jak moja własna, ale podoba mi się :) nie mogłabym wsadzić tych mebli do salonu tylko po to by zrobić łazienkę. Wtedy wszędzie byłoby ciasno.
Emi jak widać to nie przeszkadza. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła tam poustawiać wszystkie pierdółki, żarełko, przyprawy itp
Na lodówce zawisną łyżki/łopatki i inne przybory kuchenne. Przełożyłam drzwi od lodówki i zamrażarki na drugą stronę tak by otwierały się na ścianę. Muszę też zmajstrować jakiś okap i poprawić tapetę.. remont nie jest jeszcze ukończony ale kuchnia już cieszy oko :)))
zwróćcie uwagę jak fajnie mienią się kolorami płytki.
Jak Wam się podoba takie rozwiązanie i kolorystyka?




11 komentarzy:

  1. hej
    cudne mebelki , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne mebelki :) możesz zdradzić gdzie nabyłaś takie cudo? Bardzo mi się podoba zlew i szafka - brakuje mi takich do mojego domku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przesłałam Ci linki na Twoim blogu :)

      Usuń
    2. Ślicznie dziękuję :* Tak książeczki robię nadal :) Może wymianka? Jakbyś była chętna zapraszam ozuszka@op.pl :)

      Usuń
  3. Mebelki są świetne, bardzo mi się podobają :3

    OdpowiedzUsuń
  4. NO, no, przepięknie się meblujesz :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuchnia idealna <3 na prawdę podoba mi się pod każdym względem ^^ A z czego są te kafelki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kafelki to mini mozaika, kupiłam kwadrat jasnej i niebieskiej, NIEBIESKĄ MAM NA ZBYCIU, też się tak pięknie mieni. Kleiłam je na prawdziwy klej do glazury, fugi robiłam zaprawą cementową bo nie miałam ani fugi ani Cekolu/gładzi szpachlowej.

      Usuń
  6. Pięknie się prezentuje ten domek :) naprawdę cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju ,aż mmm brak słów przepiękny domek.Marzenie wręcz.

    OdpowiedzUsuń